czwartek, 24 grudnia 2015

Xmas is coming

Heei, w końcu, prawie po miesiącu przyszła mi lustrzanka z naprawy. Miała być zrobiona w tydzień ale powstały "kompikacje". Okazało się że musiałam wymienić gniazdko na karte pamięci, więc wysłałam ją do Nikona, a oni po prostu zapomnieli ją wysłać z powrotem i gdyby mój brat do nich nie zadzwonił, pewnie jeszcze troszke by im się przedłużyło. Trudno, najważniejsze teraz że jest już u mnie i moge robić posty, szkoda że tak późno, bo miałam robić postmasy (jak vlogmasy tylko na blogu).


Mamy dzisiaj środe, 23 grudnia, dzień przed wigilią, a ja dzisiaj w niecałą godzine uwinęłam się z kupnem prezentów. Miałam zamiar zamawiać je przez internet, ale trooszke za późno się z tym obejrzałam. W tym roku robiłam prezenty dla rodziców, brata i bratowej, ponieważ w takim gronie spędzamy wigilie, a na pierwszy dzień świąt przyjeżdża do nas reszta rodzinki. Fajne prezenty można kupić w rossmannie, ponieważ jest tam bardzo dużo zestawów kosmetycznych, i większość jest do 50zł.


Dla mamy zdecydowałam się właśnie na taki zestaw, a dla Pawła i Martyny kupiłam kubki, z napisem sweet home (pepco), ponieważ niedawno wprowadzili się do mieszkania, kilka drobiazgów i baaaardzo dużo różnych owsianek ponieważ je uwielbiają.



Fajnym pomysłem na prezent jest też kocyk. Bardzo duży wybór miłych i tanich kocyków mają w jysku.

Popakowałam prezenty, zmyłam łazienke i musiałam zacząć się powoli ogarniać, ponieważ na 16:30 miałam wigilie z najbliższymi przyjaciółmi.




                                           bluza Tallly Weijl/ spodnie H&M/ zegarek House

 Zrobiliśmy wspólnie pizze, posiedzieliśmy, potańczyliśmy, ale siedzieliśmy tylko do 1 ponieważ na drugi dzień wigilia i musieliśmy wszyscy się wyspać żeby jakoś funkcjonować.




A z dzisiejszej wigili pewnie będę dawała na bieżąco relacje na snapie więc jeśli jesteście ciekawi dodawajcie Nysia1218.

A teraz życzę Wam wszystkim wesołych świąt i spełnienia marzeń kotki ! :*

xoxo